Strona jest w trakcie tworzenia
Filtrujesz cytaty autora: św. Teresa z Lisieux ×
Resetuj
Radość, której gorączkowo szukają ludzie tego świata pośród przyjemności, nie jest niczym innym jak płochliwym cieniem, podczas gdy nasza radość szukana i smakowana w trudach, i cierpieniach, jest najsłodszą rzeczywistością, wstępem szczęścia niebiańskiego.
arrow_forward
Chciałabym być misjonarką nie tylko przez parę lat. Chciałabym nią być od samego stworzenia świata i aż do końca wieków.
arrow_forward
Gdyby ludzie poznali wartość Eucharystii, kierowanie ruchem przy wejściach do kościołów musiałoby stać się obowiązkiem służb publicznych.
arrow_forward
Wielokrotnie doświadczyłam, że aby wypędzić szatana i uniemożliwić mu powrót, nie ma lepszego środka niż święcona woda. Ucieka przed krzyżem, ale potem wraca. Wielką cnotą musi być święcona woda!
arrow_forward
Chcę cierpieć z miłości i zaśpiewam, będę śpiewać zawsze, a moja pieśń będzie tym słodsza, im dłuższe i straszniejsze będą ciernie.
arrow_forward
Dla mnie modlitwa jest porywem serca, prostym spojrzeniem rzuconym ku niebu, jest krzykiem wdzięczności i miłości w próbie jak, i w radości, jednym słowem jest czymś wielkim, nadnaturalnym, poszerza mi duszę i jednoczy mnie z Jezusem.
arrow_forward
Kiedy Jezus powołuje jakąś duszę do kierowania, do zbawiania wielu dusz, konieczne jest, aby doświadczyła pokus i prób życia.
arrow_forward
Prawdziwa miłość polega na tym, że znosi się wszystkie wady bliźniego, nie dziwi się jego słabościom i pokazuje się, że jest się zbudowanym jego najmniejszymi cnotami.
arrow_forward
Życie mija tak szybko, że naprawdę lepiej jest mieć w niebie najpiękniejszą koronę i trochę cierpienia tu, na ziemi, niż mieć zwykłą bez cierpienia.
arrow_forward
Bóg daje mi odwagę proporcjonalnie do moich cierpień. Czuję, że teraz nie mogłabym znieść więcej; ale się nie boję, bo jeżeli cierpienia wzrosną, On pomnoży w tym samym czasie moją odwagę.
arrow_forward
Trzeba dawać i dawać, ktokolwiek prosi. Tego chce Ewangelia. Nie wystarczy ustępować: trzeba ustępować grzecznie, nie dyskutując, nie protestując...
arrow_forward
Módlmy się za kapłanów! Każdego dnia zauważamy, jak rzadcy są przyjaciele Jezusa. Zdaje mi się, że to właśnie rani Go najgłębiej: niewdzięczność, a zwłaszcza widok poświęconych mu dusz, które dają innym to serce, które całkowicie do Niego należy.
arrow_forward
Twoja miłość tak opanowała moje serce, że nawet jeżeli nie istniałby Raj, i tak bym Cię kochała; nawet jeżeli nie istniałoby Piekło, tak samo bym Cię kochała.
arrow_forward
Czuję powołanie kapłańskie. Z jaką miłością, o Jezu, niosłabym cię w moich rękach, kiedy na mój głos zstąpiłbyś z nieba! Z jaką miłością dawałabym cię duszom! Ale pomimo pragnienia kapłaństwa podziwiam i zazdroszczę świętemu Franciszkowi z Asyżu, i czuję powołanie do naśladowania go, odrzucając wysoką godność kapłańską.
arrow_forward
W niebie, każdy otrzyma od Boga pochwały, na które zasłużył i ten, który chciał być na ziemi najuboższym i zapomnianym przez miłość Boga, ten będzie pierwszy, najszlachetniejszy i najbogatszy!
arrow_forward
Chciałabym przemierzyć ziemię, głosząc Twoje imię, o Jezu, i zasadzić na niewiernym gruncie Twój chwalebny Krzyż, ale jedna misja nie wystarczyłaby mi, chciałabym w tym samym czasie głosić Ewangelię w czterech stronach świata i na dalekich wyspach.
arrow_forward
Pracować dla zbawienia dusz... Dlatego właśnie zostałam karmelitanką, a nie mogąc być misjonarką czynną, chciałam zostać misjonarką miłości i pokuty jak św. Teresa, moja anielska matka.
arrow_forward