"Jezus, nie ukazując mi się, nie dając mi słyszeć swego głosu, poucza mnie w skrytości, to znaczy nie za pomocą książek. Wiem dobrze, że tylko miłość może uczynić nas miłymi Bogu, i ta miłość jest jedynym dobrem, o które się ubiegam. Spodobało się Jezusowi wskazać mi jedyną drogę, która wiedzie w sam Boski żar; tą drogą jest zaufanie małego dziecka, które bez obawy zasypia w ramionach swego Ojca. O! Gdyby wszystkie dusze słabe i niedoskonałe czuły to, co czuje najmniejsza z nich wszystkich, dusza twej małej Teresy, ani jedna nie straciłaby nadziei, że zdobędzie szczyt góry miłości, ponieważ Jezus nie żąda wielkich czynów, ale jedynie zdania się na Niego i wdzięczności." Św. Teresa od Dzieciątka Jezus, Dzieje duszy Rkp B 1r